Obniżenie ciśnienia

Gdy na początku wiosny pogoda nie pozwoliła nam na rozegranie meczu, niektórzy zawodnicy byli trochę rozżaleni. Powiedziałem jednak, że ten mecz jeszcze nam się do czegoś przyda.

Po niedzielnej porażce skoczyło nam ciśnienie, dlatego, że nie lubimy przegrywać. W meczu z ASzWojem najważniejsza była wygrana i zdobycie trzech punktów. Przeciwnik ułatwił nam zadanie. Podarowali nam dwie bramki. Różnica jest taka, że u gości nikt nie robi problemu z powodu takich bramek. W GKP jest odwrotnie. Na pewne złe zagranie po prostu nie można sobie pozwalać.

Nasza gra była trochę rwana. Z jednej strony kilka akcji z dośrodkowaniem, okazje do zdobycia bramki- poprzeczka. Z drugiej strony nie mogliśmy uchwycić rytmu gry, traciliśmy kontrolę.

W bramce pojawił się popularny „Sivy”. To jedna z decyzji dotyczących ostatnich wydarzeń. Zagrał dobrze. Zapewnił trochę spokoju, wybronił jedną sytuację przeciwnika.

W czwartek po treningu mamy poważną rozmowę w szatni. Zwycięstwo pozwoli nam rozmawiać w trochę lepszych nastrojach. Przestrzegam jednak w popadanie w jakiś hura- optymizm. Jeszcze jest parę kroków na naszej drodze do celu.

 

Trener

Piotr Kurban

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*