Niewybaczalne błędy! Będą konsekwencje!

Godzinę przed meczem Norek zgłosił nie dyspozycję. Stanowczo stwierdził, że nie nadaje się do gry. Narzekał na ból w okolicach… tylnej części ciała. Nie było wyjścia. Trzeba było wyjść z Jurkiem Baranem w bramce wiedząc, że to bramkarz nieobliczalny.

Stało się najgorsze, co mogło się stać. Kuriozalna pierwsza bramka, druga też obciąża bramkarza. Przy trzecim golu też się nie popisał. W tak ważnym meczu tracimy trzy bramki w taki sposób. To niedopuszczalne. Tak nie da się grać!

Rażące błędy popełnia też nasz napastnik. Takie sytuacje w takich meczach trzeba szanować! A na ławce siedzi Talar, który dwa tygodnie temu zrozumiał, że trzeba trenować.

W przerwie widziałem w drużynie wiarę, że jeszcze nie wszystko stracone. Zawodnicy podjęli walkę. Norek wrócił do bramki. Czy ktoś widział u nie go jakąś dolegliwość?

Przeciwnik – oddajmy doświadczony- umiejętnie grał wynikiem.

Do zawodników z pola nie mam większych pretensji. Bardzo ciężko gra się, gdy za plecami ma się… Antolovica – pamiętamy z Legii.

W ubiegłym sezonie traciliśmy punkty i awans przez brak bramkarza. W tym sezonie sytuacja się powtarza. Jeżeli przez, to nie awansujemy, to…

Nie panowie. Miarka się przebrała. Skończył się dobry trener. Ja nie jestem „Romeo” zapadną pewne decyzje. Kosztowne i bolesne. Ja wiem do, jakiego klubu przyszedłem i nie dam d…. Ktoś może pęknie, ale nie Ja.

Trener

Piotr Kurban

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*